Menu

Łódzkie chwasty

Nieproszone wpisy w konwencji miasto-masa-maszyna

Turek-Konin: linia zbyt oczywista, by została zbudowana...

pradziad3

Kilka lat temu poruszenie wywołało przygotowane przez Centrum Zrównoważonego Transportu zestawienie pokazujące jak wiele jest w Polsce miast powyżej 10 tysięcy mieszkańców bez jakiegokolwiek dostępu do sieci kolejowej. Jednym z nich jest liczący ponad 27 tysięcy mieszkańców wielkopolski Turek, o którym, po likwidacji najpierw kolejki wąskotorowej do Kalisza, a ostatnio również tamtejszego PKS, portal „Transport Publiczny” napisał jako o mieście „komunikacyjnie wykluczonym”. Przypadek tego miasta jest zarazem wyjątkowo irytujący, do połączenia go z siecią kolejową brakuje bowiem raptem… 15km torów…

No_10_KWB_Konin

 

Wszystko za sprawą Kolei Górniczej Kopalni Węgla Brunatnego Adamów, po której kursują takie gustowne staromodne elektrowozy, jak na załączony zdjęciu (źródło: wikipedia), a która stanowi sieć 30km kolej przemysłowej, służącej do przewożenia węgla z odkrywek do elektorowi Adamów, czyli de facto do Turka (zakład ten mieści się na terenie miasta). Choć zelektryfikowana innym napięciem niż sieć PLK ta autonomiczna sieć, pozbawiona punktu stycznego z kolejami państwowymi, jest w istocie normalną linią kolejową, o tym samym rozstawie torów co sieć PKP. Wprawdzie charakteryzuje się ona kilkoma ciasnymi łukami, co sprawia, że nie nadaje się do modernizacji do prędkości wyższych niż 100km/h z punktowymi zwolnieniami, to zarazem jest zbudowana w sposób niezwykle , jak na koleje przemysłowe, bezkolizyjny. Praktycznie nie występują na niej przejazdy drogowe!

Kilkaset metrów na wschód od elektrowni, gdzie znajduje się potężna rampa do rozładowywania przywiezionego z kopalń węgla, rozgałęzia się na dwie odnogi, z których pierwsza wiedzie na wschód, w kierunku czynnych jeszcze kopalń. Interesującą dla nas powinna być jednak druga z kopalnianych kolei, która skręca  w kierunku położnej kilkanaście kilometrów na północ od Turka nieczynnej już (trwa właśnie rekultywacja tego terenu poprzez budowę zalewu) odkrywki Władysławów, znajdującej się zresztą w pobliżu dużej wsi gminnej o tej samej nazwie.

 

Miejsce, w którym urywa się ta linia łączy z magistralą kolejową E-20 (Warszawa-Poznań) ledwie 14 kilometrów, na obszarze których znajduje się rzeka Warta, duże wsie – Krzymów i Brzeźno (de facto przedmieście Konina), droga krajowa nr 92 oraz autostrada A2. Można wyobrazić sobie trzy warianty przedłużenia tej linii do Konina:

 

konin_turek

 

Wariant 1 (17 km do włączenia w linię Warszawa-Poznań)

 Wybudowanie prostego odcinka, biegnącego równolegle do przebiegającej przez te rejony sieci przesyłowej wysokiego napięcia, stanowiącego prostą kontynuację istniejącej linii górniczej w kierunku północno-zachodnim. Nowa jednotorowa linia przekraczałaby autostradę A2 w rejonie miejscowości Beznazwa, następnie w miejscowości Głodno przekraczałaby drogę krajową nr 92, by w rejonie miejscowości Ladorudz odbić na północ i włączyć się w ślad magistrali E-20, biegnąc jej torami aż do stacji Konin. Na przecięciu drogą wojewódzką nr 266, w obrębie posterunku odgałęźnego, zlokalizowany byłby przystanek rekompensujący mieszkańcom tych terenów likwidację na początku lat 90. stacji Patrzyków na linii E20.

Wariant ten można uznać za pożądany.

 

Wariant 2 (21,5 km do włączenia w stację Konin Niesłusz)

 Do wysokości miejscowości Głodno w analogicznym śladzie, jak w wariancie 1, następnie równolegle do DK92 w kierunku miejscowości Brzeźno. Budowa stacji w tej miejscowości. Następnie linia odbijałaby na północny-zachód, przecinała Wartę już na terenie Konina, a następnie przebiegała równolegle do ulicy Wyzwolenia. Następnie linia mijałaby górą magistralę E20 oraz ulicę Przemysłową i włączała się w układ torowy stacji Konin Niesłusz.

Wadą tego wariantu jest konieczność poważnej ingerencji z zabudowę miasta Konin, zaletą – obsługa podkonińskich suburbiów.

 

Wariant 3 (15,3 km do włączenia w linię Warszawa-Poznań)

 Szlak skręcałby na północ już na obszarze dawnej odkrywki Władysławów, następnie w rejonie miejscowości Kuny i Genowefa odbijał na północny-zachód. Budowa stacji w miejscowości Krzymów. Włączenie w linię E-20 dokładnie w miejscu dawnej stacji Patrzyków i jej odbudowa w postaci posterunku z mijanką. Wariant zapewne najłatwiejszy w realizacji.

 

Stacja Turek

 Stacja znajdowałaby się na terenie strefy ekonomicznej zlokalizowanej na terenie dawnej elektrowni Adamów. Zakład ten zostanie zamknięty jeszcze w bieżącym roku z uwagi na uwarunkowania środowiskowe, zaś na jego terenie powstanie ciepłownia, której zadaniem będzie obsługa miasta. Istniejące urządzenia, w tym rampa do rozładunku węgla najprawdopodobniej ulegną więc likwidacji, podobnie jak większość zabudowań elektrowni. Otwiera to olbrzymie możliwości swobodnej rearanżacji tego obszaru, włącznie z przybliżeniem linii kolejowej do zabudowy miasta, zaś sama budowa dworca kolejowego byłaby jednym z głównych elementów tego programu. Jak wynika z planu zagospodarowania Turka, miasto zamierza rozwijać strefę przemysłową we wschodniej części miasta, możliwość transportu towarów koleją byłaby więc niebagatelną zaletą dla potencjalnych inwestorów.

elektrownia-adamow

Jak widać na załączonym zdjęciu (źródło: garnek.pl), stacja kolejowa znajdowałaby się w zasięgu dojścia pieszego z największego osiedla bloków w mieście, natomiast dojazd do centrum wymagałby skorzystania z komunikacji miejskiej, co wymuszałoby integrację rozkładów jazdy oraz taryfową.

 

Połączenia

 Zasadniczym celem nowej linii byłoby zapewnienie mieszkańcom Turka zarówno dostępu do centrum Konina, jak i do linii kolejowej Warszawa-Poznań. Dlatego można wyobrazić sobie dwa warianty połączeń na tej trasie:

  • Połączenia bezpośrednie Turek-Poznań Główny, utworzone przez wydłużenie części pociągów Konin-Poznań Główny z Turka
  • Połączenia wahadłowe Turek-Konin, umożliwiające przesiadkę na pociągi do i z Poznania, a także pociągi dalekobieżne do Warszawy, Poznania, Szczecina, Berlina, Krakowa itd.

Z uwagi na łączną długość odcinka z Turka do stacji Konin, wynoszącą w przypadku wszystkich wariantów około 35km, należy założyć, że czas przejazdu nie powinien wynosić więcej niż 30 minut w najbardziej pesymistycznym wariancie. Dla porównania busy pokonują analogiczny odcinek w 55 minut.

 

Kolej Górnicza KWB Adamów nie jest jedyną tego typu infrastrukturą, którą można, a nawet należy przekształcić w kolej publiczną. Podobną funkcję może spełniać funkcjonujące na północy od Konina Koleje Górnicze KWB Konin, które wprawdzie jeszcze przez lata będą używane zgodnie z przeznaczeniem, mają jednak w odróżnieniu od kolei tureckiej połączenie z siecią PKP. Dzięki uruchomieniu na nich przewozów pasażerskich możliwa byłaby obsługa koleją takich miejscowości jak… Licheń, a w przyszłości stworzenie wygodnego połączenia pasażerskiego między Koninem a Bydgoszczą oraz Gnieznem.

 Z uwagi jednak na likwidację elektrowni i kopalni Adamów, będącej największym pracodawcą w Turku wykorzystanie istniejących kolei górniczych (oczywiście po ich gruntownej modernizacji) i połączenie z siecią PLK w celu włączenia tego miasta do krajowej sieci kolejowej powinno być zadaniem priorytetowym.

 

 To, że nic się wokół tej sprawy nie dzieje bardzo źle świadczy zarówno o logice wydawania funduszy europejskich w Wielkopolsce, jak i szerzej o polityce przestrzennej naszego państwa.

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Andrzej] *.dialeo.pl

    Linia z Turku w kierunku odkrywki Władysławów jest już fizycznie rozebrana :(

© Łódzkie chwasty
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci